ODCINEK 754

Tosiek nie chce zdradzić Gosi tajemnicy Józka. Gosia musi mu wierzyć na słowo, że nie Józek robi nic złego z Joanną. Do sklepu Tośków przychodzi wójt. Jest zawiedziony, ze Tosiek wspiera kandydaturę Henryka Leszczyńskiego. Sądzi, że na takiej rywalizacji obaj mogą stracić. Tosiek nie boi się jednak przegranej swojego kandydata i zamierza wspierać kandydata, w którego wierzy. Grzybowie nie są aż tak odważni i straszeni przez wójta ulegają jego namowom. . Józefina nadal ma opory przed wzięciem pieniędzy na leczenie zęba. W końcu udaje się ją namówić. Po wyjściu z banku jest pełna podziwu dla postępu techniki w obecnych czasach. W końcu okazuje się, że wzbraniała się przed przyjęciem pieniędzy tylko dlatego, że boi się dentysty, Wala i Krystyna są zaniepokojone stanem Konstancji. Lekarze twierdzą, że taka głęboka depresja będzie wymagała długiego leczenia. Wala prosi Proboszcza o pomoc w wygnaniu złego demona, który opanował Kotkę. Ten zły duch to Tracz. Proboszcz po poznaniu całej historii nie pochwala zachowania Kotki. Nic takiego postępowania nie usprawiedliwia. Tracz pod nieobecność Konstancji nie może uspokoić płaczącego syna. Nie pozwala Osie pokazywać jej zdjęcia. Ochroniarz sugeruje aby dzieckiem zajęła się matka chrzestna - Wala. O dziwo Janusz zgadza się na takie rozwiązanie, oczywiście kierując się dobrem dziecka. Jednak Henryk nie wyraża na to zgody.

DB connection error