ODCINEK 707

Beata daje Blumentalowi świecznik na siedemdziesiąte urodziny. Choć dobrze wie, że doktor zbiera stare lampy. W życzeniach sugeruje, że powinien pójść na emeryturę. Przedstawia mu również plan założenia apteki oraz prywatyzacji ośrodka zdrowia. Nie ma w nim miejsca dla Blumentala. Doktor nie ma zamiaru zrezygnować z pracy. Żali się Proboszczowi. W tym samym czasie Beata omawia z mężem plan pozbycia się starego lekarza. Osa cały czas myśli o akcji reanimacyjnej przeprowadzonej przez Joannę. Podziwia ją i zazdrości, że umiała sobie poradzić w takiej sytuacji. W pewnym momencie Osę olśniewa myśl, że zawsze chciał zostać strażakiem i… nadal tego chce. Julka przeprasza Maćka za sytuację z poprzedniego dnia. Tłumaczy, że zachowanie ojca było powodowane troską o nią. Ojciec uspokoi się dopiero gdy wyśle ją na studia do Lublina. Maciek daje się udobruchać i proponuje jej, aby zamieszkała u niego w Lublinie.

DB connection error