Archiwum z miesiąca: październik, 2006

ODCINEK 755

11 paź 2006

Markowi nie podoba się, że Krystyna odwiedza Konstancję. Uważa , że nie powinna opiekować się fałszywą przyjaciółką, która ją wykorzystała i naraziła na niebezpieczeństwo. Wala zamierza pod nieobecność Konstancji wychowywać Pawełka w duchu Chrześcijaństwa. Liczy przy tym na pomoc Osy. Oczywiście wszystko musi się odbywać w tajemnicy przed Traczem. Osa nie może uwierzyć słowom Wali i Krystyny, że Konstancja udawała miłość do Tracza aby się na nim zemścić. Gdy dowiaduje się całej prawdy o ich relacjach jest zdruzgotany. Czuje się winny, że temu nie zaradził. Walencik, Machejkowa i Tosiek oblewają sukces w zbieraniu podpisów pod kandydaturą Henryka. Problem w tym, że trzeba jeszcze powiadomić o wszystkim głównego zainteresowanego, czyli kandydata. Leszczyński nie zgadza się na udział w wyborach. Podczas gdy sztab wyborczy urządza strajk okupacyjny, Henryk umyka z własnego domu. Po przypadkowym spotkaniu z wójtem zmienia zdanie i zamierza wygrać wybory.

ODCINEK 754

10 paź 2006

Tosiek nie chce zdradzić Gosi tajemnicy Józka. Gosia musi mu wierzyć na słowo, że nie Józek robi nic złego z Joanną. Do sklepu Tośków przychodzi wójt. Jest zawiedziony, ze Tosiek wspiera kandydaturę Henryka Leszczyńskiego. Sądzi, że na takiej rywalizacji obaj mogą stracić. Tosiek nie boi się jednak przegranej swojego kandydata i zamierza wspierać kandydata, w którego wierzy. Grzybowie nie są aż tak odważni i straszeni przez wójta ulegają jego namowom. . Józefina nadal ma opory przed wzięciem pieniędzy na leczenie zęba. W końcu udaje się ją namówić. Po wyjściu z banku jest pełna podziwu dla postępu techniki w obecnych czasach. W końcu okazuje się, że wzbraniała się przed przyjęciem pieniędzy tylko dlatego, że boi się dentysty, Wala i Krystyna są zaniepokojone stanem Konstancji. Lekarze twierdzą, że taka głęboka depresja będzie wymagała długiego leczenia. Wala prosi Proboszcza o pomoc w wygnaniu złego demona, który opanował Kotkę. Ten zły duch to Tracz. Proboszcz po poznaniu całej historii nie pochwala zachowania Kotki. Nic takiego postępowania nie usprawiedliwia. Tracz pod nieobecność Konstancji nie może uspokoić płaczącego syna. Nie pozwala Osie pokazywać jej zdjęcia. Ochroniarz sugeruje aby dzieckiem zajęła się matka chrzestna - Wala. O dziwo Janusz zgadza się na takie rozwiązanie, oczywiście kierując się dobrem dziecka. Jednak Henryk nie wyraża na to zgody.

ODCINEK 753

9 paź 2006

Babcia Józia dziwnie się zachowuje. Nie odzywa się i nikt nie wie o co jej może chodzić. Okazuje się, ze ma wstydliwy problem z zębem. Proboszcz namawia ją na wizytę u dentysty. Gospodyni nie chce się na nią zgodzić ponieważ naprawienie mostka kosztuje majątek, a pieniędzy parafialnych nie może przyjąć. Z pomocą przychodzi Karolina, proponuje aby jej mama - Barbara przesłała pieniądze z Anglii. Dziewczyna jest przekonana, że tylko w ten sposób można pomóc Józefinie. Józek ma nadzieję, że pod nieobecność Hani odpocznie przed telewizorem z piwkiem w ręku. Joanna zakazuje mu takiej rozrywki twierdząc, że powinien się odchudzać. Józek nie chce wyjechać na obóz kondycyjny, który mu proponuje Joanna wraz z komendantem. Piotr jednak wydaje mu rozkaz. Na wyjazd Józka nie zgadza się Gosia. Nie dość, że dzieci miałyby zostać pod jej opieką to jeszcze ciągle ma w głowie obawy Hani o wierność Józka. Tosiek nie może darować zięciowi, że krzywdzi jego córkę. Kiedy próbuje go dopaść Józek wyjaśnia całe nieporozumienie. Tosiek jest z niego dumny. Liczy, że Józek zrobi karierę w policji i z tej okazji piją toast.

ODCINEK 752

5 paź 2006

Józek jest początkowo zaskoczony wyjazdem Hanki. Jednak uznaje, że należy jej się odpoczynek. Gdy daje jej swoją kartę płatniczą Hania wybucha płaczem. Nie rozumiejąc jej zachowania prosi o radę Joannę. Ta zgaduje, że Hanka ma coś na sumieniu. Sugeruje, że ma romans, ale Józek nie wierzy w taką możliwość. Chce pokazać Hani jak wiele dla niego znaczy. Józefina chce pomóc wnuczce w ratowaniu jej małżeństwa. Z tego powodu musi wyjechać na kilka tygodni do Poznania. Ewa odkrywa, że Zbyszek bierze udział w wyborach ponieważ kocha jej matkę. Po wyjściu z domu spotyka Rafała, swojego byłego chłopaka. Idą razem do gospody i przy piwie rozmawiają o życiu. Gdy Rafał dowiaduje się, że Ewie i Sławkowi dobrze się powodzi wpada w zły nastrój. Jego życie nie ułożyło się tak dobrze. Wini za to Ewę i jest zły o to, że się kiedyś rozstali. Janusz nie może znieść obojętności Konstancji. Ogarnia go bezradność gdy widzi jak jego żona maluje jakieś potworne obrazy. Próbując ją zmusić do jakiejkolwiek reakcji sam wpada w szał. Konstancja zaczyna płakać. Przeprasza za wszystko Janusza twierdząc, że chciała ochronić dziecko przed złem. Janusz przyznaje, że kocha Pawełka. W rozmowie z psychiatrą okazuje się, że Konstancja ma poważną depresję.

ODCINEK 751

4 paź 2006

Wala przyznaje się na plebani, że Zbyszek będzie miał nowego konkurenta w walce o posadę wójta. Czuje się z tego powodu winna. Wie bowiem, że Zbyszkowi bardzo zależało na wygranej w wyborach. Kaśka Machejkowa mianuje Tośka członkiem komitetu wyborczego Henryka. Tosiek nie chce mieszać się do polityki. Jednak daje się jej przekonać. Po długich rozważaniach do komitetu wybierają jeszcze Walencika. Gosia daje Hani pieniądze na wyjazd do sanatorium. Józek jest tym kompletnie zaskoczony. Tosiek dowiedziawszy się o problemach małżeńskich córki postanawia poważnie porozmawiać z zięciem. Do Tulczyna przyjeżdża Ewa, córka Haliny. Chce prosić rodziców o opiekę nad jej córką Małgosią. W tym czasie ona ze Sławkiem wyjadą w Alpy. Jednak Halina i Zbyszek nie mogą zrezygnować ze swoich zajęć. Zaczynają się kłócić przy córce. Po ich wyjściu Ewa wypytuje Józefinę o relacje między rodzicami. Przyznaje się, że między nią a Sławkiem też nie jest najlepiej. Józefina słysząc o problemach wnuczki postanawia sama zająć się Małgosią.

ODCINEK 750

3 paź 2006

Hanka jest zdenerwowana. Jest zła ponieważ Józek poprzedniego dnia skłamał, twierdząc, że był w pracy. Gosia uspokaja ją, że to nie jest dowód zdrady. Kiedy jednak dzwoni na komisariat okazuje się, że Józek jest nad Bystrawą. Pojechał na interwencję. Para, która nocowała w Ośrodku Jerzyka nie ma zamiaru zapłacić za nocleg. Józek rozwiązuje konflikt. W zamian za pomoc Jerzyk zgadza się wypożyczyć policjantom łódkę. Joanna nadal chce kontynuować trening Józka i zmusza go do wiosłowania. Wszystko widzi Hanka. Po powrocie do sklepu dowiaduje się od Jerzyka, że na Bystrawie jest, nazywana tak przez miejscowych , “wyspa miłości” ulubione miejsce zakochanych. Ta informacja przepełnia czarę goryczy. Wikary martwi się o matkę. Czuje się bezradny wobec jej choroby. Rozpoczyna się walka wyborcza. Dotychczasowy wójt prosi ks. Antoniego o wywieszenie w kościele jego plakatu i próbuje namówić na wspomnienie o nim podczas mszy. Proboszcz jednak nie zamierza oficjalnie popierać żadnego kandydata. Wala jest zachwycona słysząc rozmowę Henryka ze Zbyszkiem. Okazuje się, że jej mąż bardzo wiele wie o zarządzaniu ludźmi i firmą. Wala jest przekonana, że Henryk byłby najlepszym wójtem. Kaśka Machejkowa zgadza się z Walą. Wiedząc, że Henryk się nie zgodzi, kobiety postanawiają w tajemnicy przed nim zacząć kampanię wyborczą.

ODCINEK 749

2 paź 2006

Grzybowa ma wyrzuty sumienia, że doniosła policji na Grażynę. Zwierza się z tego Proboszczowi. Ksiądz tłumaczy jej, że nie ma powodu do trosk ponieważ nie było innego wyjścia aby jej pomóc. Aby ją pocieszyć opowiada, że przez ten nałóg wikary wychowywał się bez matki. Wzbudza to współczucie Grzybowej. Blumental rozpoczyna terapię Grażyny. Wikary cieszy się, że jego matka rozpoczyna leczenie. Grażyna jednak nie chce się zgodzić na leczenie, a na leczenie przymusowe może zezwolić jedynie sąd. Blumental namawia Antka aby spróbował przekonać matkę. Grażyna kategorycznie się nie zgadza. Żąda wódki. Gdy jednak ją dostaje nie wypija jej tylko podpisuje zgodę na leczenie. Ogromnie boi się terapii. A alkohol daje jej odwagę. Piotr pod nieobecność żony zaczyna palić. Hanka przypadkiem dowiaduje się, że Józek ma tego dnia wolne. Podejrzewa go o romans. Nie domyśla się że Józek chce pod okiem Joanny poprawić swoją kondycje fizyczną. Czeka go dużo pracy przed egzaminem sprawdzającym sprawność policjantów. Jednak nawet w połowie nie dorównuje swojej koleżance po fachu. Hanka zwierza się ze swoich obaw Gosi. Ta radzi aby nie dała niczego po sobie poznać i dyskretnie obserwowała męża.